Z racji podróżowania po Polsce i świecie przez średnio 250 dni w roku (pewnie zaniżam, żeby nie stracić do końca twarzy), bardzo często nocuję w hotelach.

Tam korzystam z łazienek w pokoju i ZAWSZE kiedy wychodzę spod gorącego prysznica widzę ten sam obraz na lustrze. Że nic nie widzę, bo jest zaparowane.

Do czasu.

Mercure Bydgoszcz wpadł bowiem na genialny pomysł! (podobny do tego na zdjęciu).

Nie wiem, czym smarują lustro w jednej części (w Bydgoszczy w poziomie na wysokości twarzy, mniej więcej), ale jak człowiek wychodzi spod gorącego prysznica widzi wreszcie tego boskiego Adonisa w ciele prawie pięćdziesięciolatka 😀 Brawo Mercure Hotel Bydgoszcz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons