Często pytacie co mnie (MH) napędza do działania na co dzień, co sprawia, że -jak mówi Grant- budzę się z „gaciami płonącymi na tyłku”.

Oto jedna z takich sytuacji – jej wydźwięk jest najpierw trudny, a później motywujący do działania. Właśnie to mnie napędza w jakimś sensie.

Kilka tygodni temu pojawiło się na LinkedIn ogłoszenie o możliwości kupienia kawalerki-cukiereczka, full standard, nowa, w mojej okolicy, w przedziale cenowym, który wydaje się sensowny.

Cena: 300 tys zł za 38 m2 (podzielonych na dwie mikro-kawalerki).

Coś idealnego na start dla mnie jako nieruchomościowego inwestora in spe.

Ubzdurałem sobie jednak, że zacznę swoje inwestycje od zakupu gotówkowego. A tu okazuje się, że nie mam takiej wolnej od razu kwoty w gotówce.

Boom!

To mnie właśnie motywuje do działania – żeby następnym razem, kiedy pojawi się taka okazja (w latach 2020-21) móc z niej skorzystać z dnia na dzień!

I nie, nie jest to post zachęcający do tego, żebyście pokazali mi, żeby inwestować:

* w działki na Mazurach
* w garaże
* za pomocą kredytów hipotecznych

To jest post będący odpowiedzią na pytanie co mnie motywuje. A motywuje mnie możliwość zakupu cud-kawalerek za gotówkę od razu z dnia na dzień!

To ja się odmeldowuję teraz i zapirzam działać w celu dalszego pozyskiwania gotówki! 🙂

One thought on “ZA MAŁO NA JUŻ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons